ISO / NIS2

IATF 16949: typowe ustalenia audytorów w audycie procesu produkcyjnego

Byłem kiedyś na audycie, na którym wszystko wyglądało idealnie: karty kontrolne czyste, operatorzy pewni siebie, a i tak po dwóch dniach audytor zebrał zestaw ustaleń, których nikt się nie spodziewał. Bo w IATF 16949 audyt procesu produkcyjnego to nie sprawdzanie, czy zakład „działa", tylko czy dowody na to działanie są spójne w czasie. A spójność to coś, czego nie da się przygotować w tydzień przed wizytą.

Powtarzalność kontra „jakoś to idzie"

Najczęściej wracającym motywem ustaleń jest powtarzalność procesu. Audytorzy IATF 16949 patrzą na to, jak proces zachowuje się w dłuższym oknie, a nie tylko w dniu audytu. Typowe ustalenie brzmi: karty kontrolne są wypełniane, ale nie da się z nich odtworzyć, co się zmieniło między jedną a drugą zmianą. Wpis „OK" bez parametru, bez numeru partii, bez podpisu – to nie jest drobiazg, to brak zdolności do reakcji.

Drugi klasyk: plany kontroli (control plan) rozjeżdżają się z rzeczywistością hali. Na papierze wymiar sprawdzany co godzinę, w praktyce „jak jest czas". Audytor nie zawsze to wyłapie od razu, ale wyłapie przy pytaniu o reakcję na ostatnią niezgodność. Jeśli operator nie potrafi wskazać, co zrobił, gdy parametr wyszedł poza zakres, to żadna karta kontrolna tego nie uratuje – dokumentacja nie zastąpi decyzji.

Praca na zmianach i utrzymanie maszyn

Drugi obszar, w którym ustalenia pojawiają się niemal zawsze, to granice zmian i przekazanie odpowiedzialności. W IATF 16949 audytor doskonale zdaje sobie sprawę, że najsłabszym ogniwem jest moment zmiany. Typowe niezgodności dotyczące tego momentu to brak udokumentowanego przekazania informacji o problemach z poprzedniej zmiany albo brak reakcji na odchylenie, które pojawiło się o 22:00, a „zniknęło" rano. Karta jest, wpis jest, ale nikt nic z tym nie zrobił – to jest niezgodność w rozumieniu systemu.

Trzeci obszar: utrzymanie ruchu i nadzór nad wyposażeniem do pomiarów. Audytor łatwo sprawdza, czy narzędzia pomiarowe są na liście i czy mają aktualne potwierdzenie metrologiczne. Ustalenia pojawiają się wtedy, gdy przyrząd był używany po terminie ważności, albo gdy zapis kalibracji nie łączy się z konkretnym procesem. Podobnie z planem przeglądów maszyn: jeśli audytor widzi, że przez ostatnie tygodnie przegląd był przekładany, a proces szedł dalej, to dostaje gotowy materiał na niezgodność dotyczącą nadzoru nad infrastrukturą.

Przykład z praktyki

W zakładzie motoryzacyjnym dostawcy drugiego rzędu zespół jakości zgłosił, że przed audytem IATF wszystko jest „pod kontrolą". Podczas audytu procesu produkcji okazało się, że na linii montażowej używano klucza dynamometrycznego po terminie kalibracji, a nadzorca zmiany tłumaczył to „chwilowym brakiem drugiego klucza". Audytor zapytał, gdzie jest ocena ryzyka dla takiego przypadku – i tu system się zaciął. Nie było ani alternatywnej metody sprawdzenia momentu dokręcania, ani zapisu, że klient został poinformowany o odstępstwie.

Efekt był podwójny. Z jednej strony formalna niezgodność z IATF 16949 w obszarze nadzoru nad wyposażeniem pomiarowym, z drugiej – realne pytanie, czy wyroby z tej partii są zgodne. Zespół musiał cofnąć się do zapisów z produkcji i prześledzić partie, które przeszły przez tę linię. Sam audyt był tu mniej bolesny niż konsekwencje produktowe: identyfikowalność, ocena wyrobów już wysłanych i decyzja o ewentualnym powiadomieniu klienta. Wniosek: audytor nie „szuka dziury w całym", tylko odsłania miejsce, w którym organizacja wciąż działa reaktywnie.

Co z tego wynika

Nie da się przygotować na audyt IATF 16949 przez samo uporządkowanie dokumentów przed wizytą. Trzeba wybrać proces, w którym codziennie podejmuje się decyzje, i sprawdzić, czy te decyzje mają ślad w zapisach – nie odwrotnie. Jeśli chcesz, żeby audytor nie znalazł nic nowego, sam musisz przejść przez halę z pytaniem: „co się stanie, jeśli teraz ktoś popełni błąd?" I mieć odpowiedź, która nie kończy się na „karta kontrolna".

Wróć do dziennika

Ta strona zapisuje lokalnie tylko wybór języka. Żadnych cookies śledzących ani reklamowych. Polityka prywatności.